Okruchy ... myśli niepozbieranych, złożone na otwartej dłoni, dla wszystkich przechodniów, aby sprowokować własne przecieranie ścieżek, w światy nierozpoznane ... a naznaczone blaskiem Światła.


 Prostota pozostaje ciągle wyzwaniem. Jest lekarstwem na połowę zła tego świata. Bez recepty. 

Ale to lekarstwo nie ma dzisiaj wzięcia.
Raczej, człowiek prosty staje się dla wielu społeczności zagrożeniem, w najlepszym wypadku utrudzeniem.
Zdecydowanie jednak częściej - dziwakiem.

Czym prostota jest, a czym nie?

Piękna prostota, taka której uczymy się z Ewangelii Jezusa, jest SZLACHETNOŚCIĄ człowieka. A szlachectwo zobowiązuje !
Głupia prostota jest jedynie prostactwem. Pomimo dobrych chęci, na co dzień zazwyczaj jesteśmy w jakimś napięciu pomiędzy obydwoma.

 

Konieczny jest stan wewnętrznego zdyscyplinowania czowieka, bo nie ma prostoty bez dyscypliny. Warto zastanowić się, na ile tak pojęta szlachetna prostota, obecna w człowieku, bliska jest pojęciu autorytetu konkretnej osoby. Wewętrzna dyscyplina rodzi więc PROSTOTĘ. A tak zrodzona, nie jest "sama dla się" w człowieku. Ma jak wszystko co wielkie w życiu charakter służebny. Staje się prawdziwym lekarstwem dla serca człowieka, dokonując w nim "unifikacji", przywracając sercu zdolność do odbudowy jego niepodzielności (jedności).

Przeciwieństwem tak pojmowanej prostoty jest dipsychia, którą chyba najwłaściwiej opisuje pojęcie dwulicowości i obraz rozdartego serca. Prowadzi ona do takiego stanu, w którym serce szczelnie otula zaćma niemożności oglądu Boga Żywego. Im bardziej serce podzielone, tym bardziej, pomimo dobrych chęci, zrywów woli, starań, człowiek oddala się od Źródła Życia.

Podzielone serce w nas, niekoniecznie wynika ze złej woli, czasem ludzie nam tak uczynili. Ale trzeba pamiętać, że częstym powodem prowadzącym do takiego stanu, jest trzymany długo w sobie żal i ból, zatrzymanie się nad krzywdą uczynioną nam właśnie przez innych. Można tak się zasklepić w poczuciu skrzywdzenia, że coś w sercu pęka. Wtedy taki stan dobrze opisuje pojęcie serca rozdartego bólem.

Wtedy, przy tak podzielonym sercu, walka o prostotę, to coś zdecydowanie więcej niż walka o styl życia ... (cdn)

 

 

 

 

Początek strony